Przesiewowe badania prenatalne a ryzyko uzyskania fałszywego wyniku

Przesiewowe badania prenatalne a ryzyko uzyskania fałszywego wyniku

fałszywy wynik badania prenatalnego

Wyko­na­nie prze­sie­wo­we­go bada­nia pre­na­tal­ne­go powin­no być pierw­szym kro­kiem, jaki podej­mu­je­my w celu okre­śle­nia ryzy­ka wad roz­wo­jo­wych pło­du. Przede wszyst­kim ze wzglę­du na nie­zwy­kle wyso­kie bez­pie­czeń­stwo, a w tym brak ewen­tu­al­nych powi­kłań. Nie­za­leż­nie od rodza­ju bada­nia każ­de z nich obar­czo­ne jest jed­nak moż­li­wo­ścią uzy­ska­nia wyni­ku fał­szy­wie nega­tyw­ne­go lub fał­szy­wie pozy­tyw­ne­go. Co to ozna­cza w prak­ty­ce?

Czym jest wynik fałszywie negatywny oraz fałszywie pozytywny

Wynik fał­szy­wie nega­tyw­ny nastę­pu­je wte­dy, gdy test stwier­dzi niskie ryzy­ko poja­wia­nia się wady gene­tycz­nej u pło­du, a dziec­ko mimo to uro­dzi się cho­re. Z kolei wynik fał­szy­wie pozy­tyw­ny poda­je, że płód może być dotknię­ty wadą gene­tycz­ną, pod­czas gdy prze­pro­wa­dzo­ne w dal­szej kolej­no­ści dia­gno­stycz­ne bada­nia pre­na­tal­ne wyklu­cza­ją takie zagro­że­nie. Nale­ży jed­nak pamię­tać, że prze­sie­wo­we bada­nia pre­na­tal­ne słu­żą wyłącz­nie do okre­śle­nia ryzy­ka powsta­nia danej cho­ro­by, a nie do jej osta­tecz­ne­go zdia­gno­zo­wa­nia. Wła­śnie dla­te­go w przy­pad­ku uzy­ska­nia nie­po­ko­ją­ce­go rezul­ta­tu, cię­żar­na kobie­ta kie­ro­wa­na jest na kolej­ne bada­nia dia­gno­stycz­ne.

Test testowi nierówny…

Pro­cent fał­szy­wych wyni­ków prze­sie­wo­wych badań pre­na­tal­nych zale­ży oczy­wi­ście od zasto­so­wa­nej meto­dy. Wśród badań tego rodza­ju wyróż­nia się mia­no­wi­cie takie meto­dy jak np. bada­nia bio­che­micz­ne krwi mat­ki, bada­nie prze­zier­no­ści kar­ko­wej (NT) czy test zin­te­gro­wa­ny. Ostat­nio spo­rym uzna­niem cie­szy się tak­że bada­nie NIFTY. Moż­na powie­dzieć, że sta­wo­wi ono HIT na ryn­ku prze­sie­wo­wych badań pre­na­tal­nych, nie tyl­ko w naszym kra­ju, ale i na całym świe­cie. Sku­tecz­ność tej meto­dy jest wręcz nie­wia­ry­god­nie wyso­ka i wyno­si ponad 99%. Dla porów­na­nia ryzy­ko uzy­ska­nia wyni­ku fał­szy­wie dodat­nie­go w przy­pad­ku pierw­szej z wymie­nio­nych tech­nik wyno­si aż 5 %, a ogól­na wykry­wal­ność cho­rób okre­śla­na jest na 60%-80%. Spra­wa wyglą­da bar­dzo podob­nie, jeśli cho­dzi o oce­nę prze­zier­no­ści kar­ko­wej. Test zin­te­gro­wa­ny pozwa­la na wykry­cie zabu­rzeń roz­wo­jo­wych w 94%-96%, nie­mniej jed­nak nie­bez­pie­czeń­stwo uzy­ska­nia rezul­ta­tu fał­szy­wie pozy­tyw­ne­go tak­że wyno­si 5%. Oka­zu­je się, że test NIFTY jest tutaj bez­kon­ku­ren­cyj­ny – jak już wspo­mnia­no czu­łość tej meto­dy pozwa­la na okre­śle­nie nie­pra­wi­dło­wo­ści w ponad 99%. Co wię­cej praw­do­po­do­bień­stwo otrzy­ma­nia wyni­ku fał­szy­wie pozy­tyw­ne­go wyno­si mniej niż 1%.

Ubezpieczenie testu NIFTY – jedyne takie na rynku

Bada­nie NIFY jest wyjąt­ko­we pod jesz­cze jed­nym dość istot­nym wzglę­dem. Jako jedy­ne na ryn­ku obej­mu­je bowiem dobro­wol­ne ubez­pie­cze­nie na wypa­dek wyda­nia rezul­ta­tu nie­zgod­ne­go ze sta­nem fak­tycz­nym. Jeśli oka­że się, że ana­li­za stwier­dzi ryzy­ko wystą­pie­nia cho­ro­by, a pacjent­ka zde­cy­du­je się na dal­szą dia­gno­sty­kę, wte­dy może liczyć na pokry­cie czę­ści kosz­tów zwią­za­nych z bada­nia­mi.

 

Comments are closed.